W Olsztynie niewielki wzrost cen mieszkań
W kwietniu br. za m kw. nowego M w Olsztynie należało zapłacić ponad 11 tys. zł. Rok do roku to wzrost o 1%. Co jeszcze warto wiedzieć o lokalnym rynku mieszkaniowym?
Ceny mieszkań
Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w kwietniu br. średnia cena ofertowa nowego M w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego wynosiła niespełna 609 tys. zł. Z kolei średnia cena m kw. mieszkania z rynku pierwotnego oscylowała na poziomie 11 049 zł. Dla porównania w Warszawie m kw. nowego M wynosi niemal 17,6 tys. zł.
W Olsztynie aktualnie najdroższe są kawalerki. Metr kwadratowy takiego lokum wynosi średnio 11 944 zł. Sporo zapłacimy też za mieszkanie dwupokojowe – 11 546 zł/m kw. Najtańsze w przeliczeniu na m kw. są mieszkania czteropokojowe i większe - średnio 9 693 zł/kw.

Oferta deweloperów
Oferta lokalnych deweloperów nie należy do największych, a na przestrzeni ostatniego roku spadła o 25%. Jak wynika z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, na koniec kwietnia 2024 roku w ofercie lokalnych deweloperów znalazło się 717 mieszkań.
Czy deweloperzy obniżą ceny?
W kwietniu w większości największych miast spadła sprzedaż nowych M. W Olsztynie w porównaniu do marca br. liczba przeprowadzonych transakcji zmniejszyła się o 17%. Dlaczego?
Jak wyjaśnia Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl - Kwietniowe załamanie można wytłumaczyć splotem kilku okoliczności. Jednym z nich może być wygaszenie od stycznia br. programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. Przy czym w poprzednich miesiącach deweloperzy jeszcze tego nie odczuli, bo wiele umów deweloperskich zawierały osoby, które dopiero w styczniu i lutym doczekały się pozytywnej decyzji kredytowej. Ponadto być może zapowiedź nowego programu wsparcia kredytobiorców „Kredyt mieszkaniowy #naStart” spowodowała, że część potencjalnych nabywców mieszkań postanowiła poczekać na korzystniejsze warunki kredytowe.
Spadek sprzedaży może być oczywiście również wypadkową zbyt wysokich cen mieszkań. Kupujących po prostu nie stać na stawki, jakie aktualnie proponują deweloperzy. Jak mówi Marek Wielgo - W tej sytuacji całkiem prawdopodobne są promocje, których można się spodziewać głównie w mniej popularnych lokalizacjach oraz w przypadku ostatnich niesprzedanych lokali w inwestycjach rozpoczętych przed lipcem 2022 r. Chodzi o to, że już za niespełna dwa miesiące będą one objęte ochroną Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, co wiąże się m.in. z koniecznością odprowadzenia składki ubezpieczeniowej przez dewelopera.
Źródło: rynekpierwotny.pl
20.10.2026Sytuacja na największych rynkach mieszkaniowychRAPORT | Sytuacja na największych rynkach mieszkaniowych po III kwartale 2026
Rekordowa sprzedaż paradoksów: efekt coraz większej konkurencji, inflacji i drożejącego kredytu
12.10.2026NewsletterINSIGHT #192 Newsletter
Nagranie webinaru - Rynek mieszkaniowy po Q3 2026: nowe źródła danych, nowe możliwości analizy
05.10.2026NewsletterINSIGHT #191 Newsletter
WIG vs. WIG-nieruchomości - Nożyce na warszawskim parkiecie
28.09.2026NewsletterINSIGHT #190 Newsletter
Rynek najmu długoterminowego - Falstart przed rozpoczęciem sezonu
21.09.2026NewsletterINSIGHT #189 Newsletter
Relacja z okrągłego stołu analityków