25.02.2026
Raporty i analizyAnalizy ekspertów

Dynamika cen materiałów budowlanych w styczniu po stronie dodatniej. Czy to sygnał zmiany trendu?

W styczniu średnia dynamika cen materiałów budowlanych powróciła do wartości dodatnich osiągając poziom 0,4% nad kreską. To najwyższa wartość od lipca 2023 r. Na pozycji lidera z kolejnym dwucyfrowym wzrostem stawek w relacji rdr umacniają się płyty OSB i drewno. Tym samym średnioterminowy trend horyzontalny zmian cen materiałów budowlanych uległ naruszeniu. Pytanie, czy z trwałym efektem.

Dominacja spadków przy dodatniej średniej

Najnowsza informacja Grupy PSB, prezentująca dynamikę cen materiałów budowlanych w styczniu 2026 r., zakomunikowała tym razem wybicie jej średniej do wartości dodatniej w wymiarze 0,4%. Nie jest to jeszcze rząd wielkości o czymkolwiek przesądzający, jednak najwyższa wartość wskaźnika od trzech lat jest na pewno warta odnotowania.

W sprzedaży detalicznej odnotowano jeszcze spadek rzędu 0,2%, z kolei w handlu hurtowym wzrost wyniósł 1,2%. Tym samym mocno utrwalona w czasie stabilizacja lekko ujemnego trendu horyzontalnego została naruszona, wstępnie sygnalizując możliwość przesilenia już w bezpośredniej perspektywie – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Średnia dynamika rdr cen materiałów budowlanych

Sęk w tym, że przejście średniej dynamiki na plus nie nastąpiło w wyniku zwiększenia wolumenu grup towarowych notujących analogiczną, dodatnią zmianę ceny w relacji rok do roku. Wzrost cen w styczniu 2026 r. w porównaniu do analogicznego miesiąca 2025 r. odnotowano zaledwie w trzech grupach towarowych, w jednym przypadku ceny nie uległy zmianie, natomiast w pozostałych 16-tu odnotowano spadki.

Tym razem największe zniżki cen wystąpiły w przypadku wykończeń i cementu (odpowiednio -4,6% i -3,9%). Z kolei wzrost stawek odnotowano w trzech kategoriach: płyty OSB, drewno (+14,9%) farby, lakiery (+2,9%) oraz ogród, hobby (2,0%).

Dynamika cen materiałów budowalnych_styczeń 2026

Symboliczne odbicie czy początek nowego cyklu?

Styczniowy odczyt dynamiki cen materiałów budowlanych na poziomie +0,4% r/r to bez wątpienia wydarzenie warte odnotowania – to najwyższa wartość wskaźnika od połowy 2023 roku. Formalnie mamy więc powrót średniej na dodatnie terytorium po wielu miesiącach lekkiej deflacji cenowej. Jednak struktura tego wzrostu studzi nadmierny optymizm.

Co istotne, dodatnia średnia nie jest efektem szerokiego wzrostu cen w branży. Spośród 20 grup asortymentowych wzrost odnotowano jedynie w trzech, a aż 16 pozycji nadal pozostaje na minusie. Tyle że w wielu przypadkach są to spadki symboliczne – nieprzekraczające 1%. O dodatnim wyniku zdecydowały przede wszystkim ponownie drożejące płyty OSB i drewno (+14,9% r/r), które mają istotną wagę w koszyku materiałowym.

Drewno i OSB – liderzy zmiany

Dwucyfrowa dynamika cen drewna i płyt OSB to już kolejny miesiąc wyraźnych wzrostów. To segment silnie reagujący na sytuację w budownictwie konstrukcyjnym, inwestycjach infrastrukturalnych oraz eksporcie. Możliwe przyczyny to:

– odbudowa popytu w budownictwie niemieszkaniowym,

– zwiększona aktywność inwestycyjna finansowana środkami unijnymi,

– czynniki podażowe (koszty energii, surowca, logistyki),

– sygnały ożywienia w wybranych segmentach rynku europejskiego.

Jednocześnie największe spadki – w wykończeniach (-4,6%) i cemencie (-3,9%) – wskazują, że presja kosztowa w tradycyjnym budownictwie mieszkaniowym nadal jest ograniczona.

Budownictwo mieszkaniowe vs. infrastruktura

Początek roku przyniósł osłabienie aktywności w budownictwie mieszkaniowym – ograniczona liczba nowych inwestycji i wciąż relatywnie ostrożny popyt kredytowy nie generują silnej presji cenowej po stronie materiałów wykończeniowych czy instalacyjnych.

Inaczej może wyglądać sytuacja w pozostałych segmentach budownictwa:

– infrastruktura drogowa i kolejowa,

– energetyka,

– inwestycje samorządowe,

– budownictwo przemysłowe i magazynowe.

Jeżeli środki z KPO i nowej perspektywy unijnej będą realnie uruchamiane, presja popytowa może się w kolejnych miesiącach zwiększać – szczególnie w grupach materiałów konstrukcyjnych.

Czy to trwałe przesilenie?

Na razie mamy raczej techniczne naruszenie trendu horyzontalnego niż jednoznaczne odwrócenie cyklu. Aby mówić o trwałej zmianie trendu, potrzebne byłyby:

– wzrosty cen w większej liczbie grup asortymentowych,

– poprawa wolumenów sprzedaży,

– wyraźne odbicie aktywności inwestycyjnej w całym sektorze budownictwa.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni – ale może sygnalizować zmianę kierunku w nadchodzących kwartałach.

Styczniowy odczyt to sygnał wstępnego przełamania wielomiesięcznej stabilizacji cen materiałów budowlanych. Na razie jednak wzrost średniej dynamiki wynika bardziej z silnej zwyżki pojedynczej, istotnej grupy towarowej niż z szerokiego ożywienia rynkowego.

Jeżeli w kolejnych miesiącach do wzrostów dołączą kolejne segmenty, będziemy mogli mówić o początku nowego trendu wzrostowego. Na dziś jest to raczej pierwszy sygnał zmiany niż jej potwierdzenie – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Autor: Jarosław Jędrzyński

Źródło: RynekPierwotny.pl

Najnowsze z tej kategorii