23.03.2026
Raporty i analizyAnalizy ekspertów

Windy mają swoje święto, a Polacy… coraz większe windowe potrzeby

Aktualnie w Polsce jest użytkowanych ponad 160 000 wind. To jednak niewystarczająca liczba, o czym warto przypomnieć z okazji Dnia Windy (23 marca). Przypadający na 23 marca Dzień Windy to dobra okazja, aby przypomnieć o tym, że w Polsce jest użytkowanych ponad 160 000 wind. Dokładniej rzecz ujmując: w dniu 18 marca 2026 r. pod nadzorem Urzędu Dozoru Technicznego znajdowały się 160 362 dźwigi osobowe oraz towarowo‑osobowe. Systematycznie rosnąca liczba wind robi wrażenie, ale wiadomo, że jest ona zbyt mała w warunkach szybko starzejącego się społeczeństwa. Na ten aspekt uwagę zwracają eksperci portalu GetHome.pl. Windowe problemy będą bowiem w pewnym zakresie kształtować rynek lokali mieszkalnych. Już teraz obecność windy staje się ważnym kryterium zakupowym dla wielu osób (nie tylko starszych). Natomiast wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe stają przed problemem - bardziej demograficznym niż prawnym.

Windowe zmiany prawne mniejsze niż sądzi wielu

Temat wind w starszych budynkach niedawno został wzięty na tapet przez media i to nie przy okazji Dnia Windy. Chodziło natomiast o projekt nowego rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków. Ten projekt wprowadza bardziej restrykcyjne wymagania windowe (m.in. dla bloków). Zgodnie z nowymi zasadami, windę mają mieć budynki wielorodzinne posiadające minimum trzy kondygnacje (nadziemne i podziemne, ale bez wliczenia kondygnacji, na których znajdują się wyłącznie pomieszczenia techniczne). To spora różnica, bo obecne przepisy wskazują na konieczność montażu windy w nowych i przebudowywanych blokach, jeśli „różnica poziomów posadzek między pierwszą a najwyższą kondygnacją nadziemną (niestanowiącą drugiego poziomu w mieszkaniu dwupoziomowym), przekracza 9,5 metra”.

Planowane przepisy nie oznaczałyby jednak windowej rewolucji, ponieważ ich zastosowanie do budynków z wnioskiem o pozwolenie na budowę złożonym przed 20 września 2026 r. dotyczyłoby tylko rozbudowy, nadbudowy, przebudowy lub zmiany sposobu użytkowania. Co więcej, uzasadnienie do projektu nowego rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie potwierdza, że przebudowa niewielkiej części bloku lub kamienicy, nie będzie wymuszała montażu windy (zobacz: par. 2 ust. 3 analizowanego projektu).

Demografia może być ważniejsza od przepisów?

Poniższy wykres przygotowany przez ekspertów GetHome.pl sugeruje, że większą „windową” presję niż przepisy mogą wywierać tendencje demograficzne. W 2010 r. liczba seniorów (tzn. osób w wieku min. 65 lat) mieszkających na terenie miast wynosiła 3,26 miliona. Czternaście lat później - już ponad 5 milionów. Można przypuszczać, że podobne zmiany wiekowe dotyczyły grupy mieszkańców bloków i kamienic pozbawionych windy. A przecież liczba seniorów będzie nadal systematycznie rosła, o czym również przypomina poniższy wykres. Za 10 lat w miastach może mieszkać o ok. 0,4 - 0,5 miliona więcej niż obecnie osób w wieku min. 65 lat.

Już teraz wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, a także inne podmioty zarządzające blokami oraz kamienicami bez wind, muszą mierzyć się z oczekiwaniami coraz starszych mieszkańców. Najprawdopodobniej wspomniana presja demograficzna będzie rosła wraz z upływem lat. Niestety, dobudowa windy do budynku nieposiadającego takiego urządzenia, nie należy do tanich inwestycji. Pamiętajmy również, że w przypadku starzejących się niższych bloków bez windy i przedwojennych kamienic, brak dźwigu osobowego nie jest jednym problemem wymagającym nakładów.

Ile kosztuje dobudowa windy? Na przykład 700 000 zł

Eksperci portalu GetHome.pl w kontekście kosztów dobudowy windy zwracają uwagę na wyliczenia, które są częścią oceny skutków regulacji (OSR) dla projektowanych warunków technicznych budynków. Przykładowa kalkulacja sporządzona na potrzeby OSR wskazuje, że średni koszt inwestycji polegającej na budowie szybu i montażu dźwigu w istniejących budynkach mieszkalnych o trzech - czterech kondygnacjach wynosi od ok. 547 000 zł (szyb wewnętrzny tradycyjny) do ok. 974 000 zł (szyb zewnętrzny panoramiczny). Mówimy o szacunkach z 2024 roku, które dotyczą budynków bez kondygnacji podziemnych.

W ilu blokach mogą mieszkać „więźniowie 4. piętra”?

W nawiązaniu do powyższych, niebagatelnych kosztów dobudowy windy rodzi się pytanie, ilu budynków wielorodzinnych powinna dotyczyć taka kosztowna inwestycja. Niestety tutaj znów ujawnia się pięta achillesowa polskiej polityki mieszkaniowej, czyli niedostateczny zakres zbieranych informacji. Źródłem wiedzy na temat istniejącego zasobu mieszkaniowego jest m.in. ostatni spis powszechny z 2021 r. Spis sprzed pięciu lat wykazał, że wówczas zasiedlone było ok. 487 000 budynków, w których znajdowały się co najmniej cztery mieszkania (w tym ok. 148 000 budynków posiadających 10 - 19 mieszkań i ok. 80 000 budynków o liczbie mieszkań wynoszącej 20 - 49).

Niestety, formularze spisowe nie zawierały pytań dotyczących wyposażenia budynku wielorodzinnego w windę. Eksperci portalu GetHome.pl uważają, że warto byłoby usunąć ten problem przy okazji kolejnego spisu powszechnego w 2031 r. Niestety, za pięć lat problem związany z brakiem wind będzie bardziej odczuwalny niż obecnie. O aktualnej sytuacji więcej nie powiedzą dane Urzędu Dozoru Technicznego, bo ta instytucja nie posiada statystyk dotyczących liczby budynków mieszkalnych, które są wyposażone w windy. Wcześniej wspomniana liczba wind pod nadzorem UDT (ponad 160 000) obejmuje wszystkie budynki - również publiczne, biurowe i inne.

Liczba ludności Polski w wieku co najmniej 65 lat ogólem oraz w miastach

Autor: Andrzej Prajsnar

Źródło: GetHome.pl

Najnowsze z tej kategorii