26.05.2026
Analizy i raporty

Nie tylko Ukraińcy. Nowi liderzy wśród zagranicznych nabywców mieszkań w Polsce

Cudzoziemcy kupują w Polsce coraz więcej mieszkań. Choć od lat dominują Ukraińcy, dane MSWiA pokazują rosnącą aktywność także innych nacji – m.in. Hindusów, Turków i … Czechów.

– Jeszcze kilkanaście lat temu polski rynek mieszkaniowy przyciągał przede wszystkim kapitał, często anonimowy, nastawiony na szybki zysk i równie szybkie wyjście z inwestycji. Dziś Polska przyciąga głównie ludzi – takich, którzy przyjeżdżają tu pracować, studiować, zakładać firmy i z czasem zapuszczać korzenie – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.

Według MSWiA, w 2025 r. cudzoziemcy kupili w Polsce ponad 17,7 tys. mieszkań, czyli o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Gdy jednak porównamy te dane ze statystykami sprzed 10 lat, skala wzrostu jest ogromna – liczba transakcji jest dziś niemal pięciokrotnie wyższa.

cudzoziemcy na rynku nieruchomości-liczba transakcji

Ukraińcy bez konkurencji, Białorusini nadrabiają dystans

Najwięcej mieszkań w naszym kraju kupują Ukraińcy. Szczególnie po najeździe Rosji na Ukrainę w 2022 r. MSWiA odnotowało gwałtowny wzrost transakcji z ich udziałem.

Z danych MSWiA wynika, że w ubiegłym roku w ręce obywateli Ukrainy trafiły blisko 9,3 tys. mieszkań o łącznej powierzchni ponad 548 tys. mkw. To więcej niż łączny metraż kupiony przez obywateli wszystkich pozostałych 115 krajów ujętych w zestawieniu.

Bardzo szybko rosnącą grupą cudzoziemców nabywających mieszkania w Polsce są też Białorusini. W 2025 r. kupili ponad 2,7 tys. mieszkań o powierzchni niemal 192 tys. mkw., co oznacza ponad siedmiokrotny wzrost w porównaniu z 2019 r.

– Migracja Białorusinów w dużej mierze wymuszona jest sytuacją polityczną w ich kraju – komentuje Marek Wielgo.

Hindusi coraz wyżej w rankingu

Ekspert zwraca jednak uwagę, że w cieniu obu liderów rośnie grupa nacji, które jeszcze kilka lat temu były na marginesie. Szczególnie widać to w przypadku Hindusów. Ich zakupy są wciąż znacznie mniejsze niż w przypadku liderów, ale tempo wzrostu jest imponujące – z niespełna 4 tys. mkw. w 2019 r. do 16 tys. mkw. w 2025 r. Można to obrazowo porównać do ok. 320 mieszkań o powierzchni 50 mkw.

Do TOP 10 nacji kupujących najwięcej mieszkań w Polsce Hindusi trafili w 2022 r. i od tego czasu awansowali z dziewiątej na czwartą pozycję. Nabywcami są głównie specjaliści zatrudniani w Polsce, zwłaszcza w sektorze nowych technologii i usług.

Najpierw najmują mieszkania, ale z czasem coraz częściej decydują się na zakup. To sygnał, że Polska jest dla nich atrakcyjną alternatywą wobec droższych rynków Europy Zachodniej – oferuje niższe koszty życia, stabilny rynek pracy i wciąż bardziej dostępne mieszkania.

Nie bez znaczenia jest także fakt, że rynek mieszkaniowy w Polsce – poza strefą przygraniczną – jest dla cudzoziemców otwarty i nie wymaga specjalnych zezwoleń. W praktyce oznacza to, że decyzja o zakupie mieszkania przez obywatela Indii niewiele różni się pod względem formalności od zakupu dokonywanego przez Polaka czy obywatela UE.

Turcy i Czesi wchodzą do gry

Podobny, choć mniej spektakularny, trend widać w przypadku obywateli Turcji. Ich „mieszkaniowy portfel” urósł w ostatnich latach do około 10 tys. mkw., czyli około 200 mieszkań o powierzchni 50 mkw. Część tych zakupów może wynikać z rosnącej obecności Turków w Polsce, ale mieszkania są też dla wielu bezpieczną lokatą kapitału.

Najbardziej zaskakujący jest jednak awans Czechów. Ich zakupy również sięgają ok. 10 tys. mkw., co pozwoliło im wejść do TOP 10. To przypadek zupełnie inny niż Indii czy Turcji, bo w przypadku Czechów trudno mówić o migracji.

Bardziej pasuje do nich określenie „inwestor sąsiedzki” – bliskość geograficzna i niższe ceny mieszkań niż w Czechach sprawiają, że polski rynek jest dla nich naturalnym kierunkiem inwestycji.

Nie można też wykluczyć motywacji „użytkowych”, np. zakupu mieszkań w miejscowościach turystycznych jako drugiego lokum na weekendy.

cudzoziemcy na rynku nieruchomości-TOP 10

Słabszy popyt z Europy Zachodniej

Z drugiej strony widać wyraźny spadek zainteresowania Polską ze strony obywateli krajów Europy Zachodniej. Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy czy Włosi wciąż są w czołówce, ale ich znaczenie systematycznie maleje. W przypadku Niemiec spadek jest szczególnie widoczny – z 59,4 tys. mkw. w 2021 r. i ponad 75 tys. mkw. w 2022 r. do niespełna 44 tys. mkw. trzy lata później.

Powodów może być kilka. Po pierwsze, Polska przestała przyciągać zachodnich inwestorów spekulacyjnych. Ceny mieszkań mocno wzrosły, stopy zwrotu z najmu spadły, a dostępność kredytów się pogorszyła. Dla inwestorów z Zachodu, którzy jeszcze niedawno widzieli tu szybki zysk, polski rynek przestał być tak atrakcyjny.

Po drugie, w statystykach MSWiA część zakupów przypisywanych obywatelom Niemiec czy Wielkiej Brytanii mogła w rzeczywistości należeć do Polaków, którzy przyjęli tamtejsze obywatelstwo. Kupowali mieszkania dla siebie, dla rodzin albo z myślą o powrocie. Ten strumień popytu z czasem naturalnie się wyczerpuje.

Autor: Marek Wielgo

Najnowsze z tej kategorii