Najtańsze mieszkania znikają z oferty deweloperów [ANALIZA]
20.09.2023
Raporty i analizyAnalizy ekspertówTrendy rynkowe

Najtańsze mieszkania znikają z oferty deweloperów [ANALIZA]

W ostatnich miesiącach dramatycznie skurczyła się oferta nowych mieszkań w największych metropoliach. W szczególności ogromny spadek dostępności widoczny jest w segmencie lokali do 400 tys. zł. Eksperci portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl sprawdzili, w których miastach może ich zabraknąć w ofercie.

Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w ofercie krakowskich firm deweloperskich było pod koniec sierpnia br. aż o 44% mniej mieszkań niż jeszcze osiem miesięcy temu. We Wrocławiu oferta lokali skurczyła się w tym okresie o 37%, a w stolicy – o 34%. We wszystkich 10 metropoliach firmy deweloperskie oferowały pod koniec sierpnia łącznie ok. 47,3 tys. lokali, czyli o 27% mniej niż w końcówce ubiegłego roku.

W lipcu oliwy do ognia dolał „Bezpieczny Kredyt 2%”. Liczba złożonych wniosków kredytowych z miesiąca na miesiąc skoczyła o blisko 100%! Było ich tyle, ile w najlepszych miesiącach 2021 r., kiedy kredyty mieszkaniowe były rekordowo tanie – przypomina Marek Wielgo.

Z danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii, wynika, że po preferencyjne kredyty wnioskowało do tej pory łącznie 43,2 tys. gospodarstw domowych. Biuro Informacji Kredytowej ocenia, że w sierpniu stanowiły one ok. 60% wszystkich ubiegających się o kredyty hipoteczne. Ponad 7,6 tys. szczęśliwców ma już w ręku pozytywną decyzję banku.

Jednak średniej kwocie przyznanych w tym okresie bezpiecznych kredytów – 377 tys. zł – daleko do maksymalnych limitów obowiązujących w programie. Przypomnijmy, że małżeństwa czy osoby z dzieckiem mogą liczyć na 600 tys. zł, a single – 500 tys. zł.

Pamiętajmy, że program adresowany jest do młodych ludzi, którzy kupują swoje pierwsze mieszkanie. Wielu jest na początku drogi zawodowej. Ponadto przyjezdni, którzy najmują mieszkanie, najczęściej nie mają szans na odłożenie pieniędzy na wkład własny – zauważa Marek Wielgo.

Niestety, nie mamy dobrej wiadomości także i dla tych, którzy muszą posiłkować się kredytem, a nie mogą skorzystać z dopłaty od państwa. Dysponując kwotą ok. 400 tys. zł mogą wprawdzie kupić kawalerkę lub dwupokojowe mieszkanie, w którejś z największych metropolii. Jednak w większości z nich wybór jest niewielki (często na obrzeżach), a na dodatek bardzo szybko się kurczy.

Liczba mieszkań w ofercie deweloperów na koniec miesiąca

Na rynku mieszkaniowym trwa wyścig cenowy, w którym stawką są olbrzymie pieniądze – mówi Marek Wielgo, ekspert portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl.

Sygnałem do startu w tym wyścigu była zapowiedź programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. Ponieważ miał się on pojawić w ofercie banków w lipcu, to ci, którzy na niego liczyli, zaczęli od rezerwacji mieszkań. To z kolei zdopingowało tych, którzy mogą sobie pozwolić na zwykły kredyt hipoteczny, ale nie mają szans na dopłaty od państwa. Ponadto do biur sprzedaży firm deweloperskich ruszyli posiadacze znacznych nadwyżek finansowych, którzy wstrzymywali się z zakupem mieszkań licząc na spadki cen.

W efekcie popyt na nowe mieszkania eksplodował. Tymczasem deweloperzy dostarczyli w tym roku na rynek znacznie mniej mieszkań niż sprzedali. W efekcie dramatycznie skurczyła się ich oferta.

Zmiana liczby mieszkań w ofercie firm deweloperskich

Łódź jest jedyną metropolią, w której w ciągu ostatnich 8 miesięcy nie skurczyła się oferta mieszkań z ceną poniżej 400 tys. zł. Pod koniec sierpnia w ofercie łódzkich deweloperów było ich niemal 1,5 tys., czyli najwięcej spośród największych miast. Na drugim biegunie jest Wrocław, gdzie pod koniec roku kupujący mogli przebierać w niemal 1,6 tys. ofert do 400 tys. zł a w sierpniu br. było ich już tylko niespełna… 140, czyli aż o ponad 90% mniej! Bardzo gwałtownie skurczył się wybór takich lokali także w Szczecinie, Trójmieście, Warszawie, Krakowie i Poznaniu.

Co gorsza, w metropoliach, w których popyt na mieszkania jest największy, czyli w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i Wrocławiu, znacznie ubyło też nowych mieszkań w przedziale cenowym 400-700 tys. zł. Na przykład w stolicy było ich pod koniec 2022 r. przeszło 6,3 tys., a obecnie o połowę mniej.

Oczywiście ci, którzy mogą sobie pozwolić na wydatek przekraczający 700 tys. zł, nie narzekają na brak ofert. W większości metropolii jest ich więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Problem w tym, że mieszkania mają coraz wyższe ceny. I to nie tylko z powodu podwyżek stosowanych przez deweloperów, ale także z przyczyn od nich niezależnych, czyli rosnących cen działek i kosztów budowy.

Autor: Marek Wielgo

Źródło: RynekPierwotny.pl / Gethome.pl

Najnowsze z tej kategorii
  • Wakacje na swoim, czyli… ile trzeba wydać na nowy apartament nad morzem, jeziorem lub w górach? [RAPORT]
    20.06.2024
    Trendy rynkoweRaportyAnalizy ekspertów

    Wakacje na swoim, czyli… ile trzeba wydać na nowy apartament nad morzem, jeziorem lub w górach? [RAPORT]

    Myli się ten, kto sądzi, że najdroższe nowe mieszkania są w Warszawie czy Krakowie. Często o wiele więcej trzeba zapłacić za tzw. wakacyjny apartament w nadmorskich czy górskich miejscowościach wypoczynkowych. W jednym z kurortów ceny oscylują nawet powyżej 28 tys. zł za m kw.! Skąd tak wysokie ceny? Jak wygląda oferta deweloperów w atrakcyjnych turystycznie miastach? Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili to sprawdzić.

  • 18.06.2024
    Trendy rynkoweRaportyAnalizy ekspertów

    Jak mocno podrożały działki w 2023 roku?

    Niestety, w Polsce nadal brakuje szczegółowych, ogólnodostępnych oraz szybko publikowanych informacji cenowych na temat obrotu działkami. Właśnie dlatego musimy posiłkować się między innymi informacjami przekazywanymi przez deweloperów. Narodowy Bank Polski w ramach swojej cyklicznej ankiety niedawno zapytał niemal jedną czwartą rodzimych deweloperów budujących bloki o warunki prowadzenia działalności. Jedno z pytań odnosiło się do cen gruntów pod budownictwo wielorodzinne. Eksperci portalu GetHome.pl postanowili przyjrzeć się wynikom ankiety, które dotyczą właśnie tej kwestii.

  • Coraz bliżej końca korekty cenowej materiałów budowlanych
    14.06.2024
    Trendy rynkoweRaportyAnalizy ekspertów

    Coraz bliżej końca korekty cenowej materiałów budowlanych

    W maju na krajowym rynku materiałów budowlanych wciąż obowiązywała średnia ujemna dynamika cen w relacji rok do roku. Jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl coraz wyraźniej jednak dają o sobie znać symptomy jej wygaszania. Dziewiąty z rzędu regres stawek wyniósł tym razem zaledwie 2 proc., czyli najmniej od listopada ub. roku. Z kolei w relacji miesiąc do miesiąca Grupa PSB zakomunikowała kolejny średni wzrost notowań, potwierdzając tym samym postępujące słabnięcie tendencji spadkowej cen monitorowanych grup asortymentowych.

  • 13.06.2024
    Trendy rynkoweDeweloperzy

    Nadal inwestujemy w mieszkania? Tak, ale w innym celu [SONDA]

    Czy inflacja, wysokie ceny mieszkań i szybko zmieniające się warunki rynkowe skutecznie odstraszyły z rynku potencjalnych inwestorów? Niezupełnie. Wielu przedstawicieli firm deweloperskich zapytanych o tę kwestię przez portal RynekPierwotny.pl przyznaje, że nabywcy inwestycyjni wciąż stanowią dość stałą i istotną część rynku mieszkaniowego. To, co się zmieniło to ich motywacje i preferencje, w dużej mierze spowodowane kurczącą się ofertą lokali, w tym również tych pod wynajem.

  • 11.06.2024
    Trendy rynkoweRaportyAnalizy ekspertówDeweloperzy

    Na rynku nowych mieszkań długo oczekiwana stabilizacja cen. Czy wszędzie?

    W Warszawie średnia cena metra kwadratowego mieszkań w ofercie firm deweloperskich nie zmieniła się drugi miesiąc z rzędu, a w miastach wchodzących w skład Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii cenowa stabilizacja trwa od trzech miesięcy. Cieszyć może też wyhamowanie wzrostu średniej ceny metra kwadratowego nowych mieszkań w Poznaniu. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę na czynniki, które mają wpływ na ich ceny.