29.08.2025
BankiInformacje z gospodarki

PKO BP: Projekt budżetu 2026 sugeruje, że większa konsolidacja fiskalna nastąpi po 2027 r.

Projekt budżetu na 2026 r. sygnalizuje, że konsolidacja fiskalna będzie możliwa w większej skali zapewne dopiero po 2027, m.in. ze względu na trudną kohabitację prezydenta z rządem i polityczną konieczność realizacji obietnic wyborczych, oceniają ekonomiści PKO Banku Polskiego. Według nich, pomimo wysokiego deficytu, sfinansowanie potrzeb pożyczkowych nie powinno stanowić istotnego wyzwania, jednak przy wyższej presji na rentowności niż w scenariuszu konsolidacji fiskalnej.

Wraz ze wstępnym projektem przyszłorocznego budżetu wczoraj przedstawiono nowe prognozy dotyczące sektora finansów publicznych: deficyt sektora general government w 2026 ma wynieść 6,5% PKB wobec 6,9% PKB planowanych na 2025 (po rewizji prognozy na 2025 z 5,5% PKB zapisanych w UB25 i 6,3% PKB z ostatniej notyfikacji fiskalnej do KE), przypomniał bank.

"W obu przypadkach są to prognozy o ok. 0,5 pkt proc. PKB wyższe od naszych. Dług sektora GG już w tym roku ma przekroczyć 60% PKB (60,4%), a na koniec 2026 prognozowany jest w wysokości 66,8% PKB, tj. +9,4 pkt proc. PKB względem poziomu na koniec I kw. 2025 i o ponad 3 pkt proc. wyżej od naszej dotychczasowej prognozy" - czytamy w raporcie dziennym PKO BP.

Na szybki przyrost zadłużenia wpływa m.in. zaksięgowanie pożyczek z KPO (+3,1 pkt proc. PKB, dodatkowe ok. 190 mld zł w 2026) oraz zawierania kontraktów na zakup uzbrojenia (które wpłyną na deficyt dopiero w momencie dostawy sprzętu), wskazali analitycy.

"Szacunek MF ścieżki długu pozostaje wyraźnie powyżej naszych założeń, co wynika m.in. z prognozowanego głębszego deficytu sektora GG. W kolejnych rundach prognostycznych instytucje publiczne (MF, KE) systematycznie podnoszą w górę ścieżkę zadłużenia, co rodzi obawy o poziom, na którym ustabilizuje się dług w średnim terminie. Dodatkowo, mając na uwadze, że 2027 jest rokiem wyborczym, trudno będzie oczekiwać znaczącej redukcji deficytu, co może utrudnić proces ustabilizowania ścieżki zadłużenia" - czytamy dalej.

"Uważamy, że UB26 sygnalizuje, że konsolidacja fiskalna będzie możliwa w większej skali zapewne dopiero po 2027, m.in. ze względu na trudną kohabitację prezydenta z rządem i polityczną konieczność realizacji obietnic wyborczych. Mimo wysokiego deficytu uważamy, że sfinansowanie potrzeb pożyczkowych nie powinno stanowić istotnego wyzwania, jednak przy wyższej presji na rentowności niż w scenariuszu konsolidacji fiskalnej. Projekt budżetu może być potencjalnie negatywnie odebrany przez agencje ratingowe (m.in. ze względu na opóźnienie w rozpoczęciu konsolidacji fiskalnej) oraz przez RPP, która obawia się proinflacyjnych skutków ekspansywnej polityki fiskalnej. Istotną kwestią formalną może być natomiast szybsze od naszych oczekiwań zbliżanie się do konstytucyjnego progu ostrożnościowego (55% PKB) – wg UB26 dług wg tej definicji ma wzrosnąć do 53,8% PKB. Nasze dotychczasowe prognozy dla sektora GG wymagać będą rewizji w górę, a z publikacją nowych szacunków wstrzymamy się do zaznajomienia się z pełną wersją projektu ustawy budżetowej" - podsumowali ekonomiści.

(ISBnews)

Źródło: ISB news

Najnowsze z tej kategorii